Namiastka mych myśli.

Brak motta

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Chcemy tak dużo. Nie cieszymy się już ciepłą wodą. Nie cieszymy powietrzem. Nie tym, co mamy. Dopiero, gdy to stracimy, zaczynamy to doceniać.
Taki jest zepsuty świat. Wieczna patologia. Wokół mnie pustaki. Widzę nawet 14-latki, które chcą być dorosłe i rozbierają się ile tylko mogą. Chłopcy widząc to, zachowują się tak, że one robią to coraz częściej. A te, które tego nie robią...? Są z tyłu, nikt na nie nie spojrzy. Albo dziwka, albo nudziara, prawda? Faceci... czasem mam ich dość.
Widzę 16-latki z brzuchami i ojca dziecka, który ma to gdzieś i idzie na piwo z kolegami.
Widzę 18-latków, bardziej poukładane, a jednak nie do końca... Biorą narkotyki, jak ci młodsi. Piją i ćpią, podrywają tzw. dupy (nie rozumiem, jak można tak nazwać kobietę), tyle. I uwierzcie mi, znam się na tym.

Zamiast robić takie głupie rzeczy, mogliby podziwiać życie, zachwycać się nad jego pięknem. Pomagać sobie, odkrywać coś nowego. Mogliby przestać udawać gwiazdeczki. Stać się ludźmi, nie zwierzętami.
Sama nie jestem idealna, nie cieszę się zbyt często z życia. Nie jest mi lekko. Ale nie mogę patrzeć, jak oni sobie tak marnują życie.
Tagi: ...
02.03.2016 o godz. 20:04
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

multummysli
9.03.2016, 18:39
multummysli napisał(a):
To co się dzieje z dzisiejszym światem... słowo dramat nie wystarcza.

ZakochaniPojebani
3.03.2016, 23:03
ZakochaniPojebani napisał(a):
Niestety, świat teraz polega na "wyrywaniu i zaliczaniu dup" Ewentualnie "lasi". Słowo "kobieta" bądź "dziewczyna" coraz rzadziej się pojawia.
Rilla
Namiastka mych myśli.
Skąd: Warszawa
O mnie: Jestem ale mnie nie ma. Żyję ale umieram. Oddycham ale się duszę. Mogę, nic nie muszę.
statystyki
sekcja użytkownika